Twarz Ivy znieruchomiała i na moment przesłonił ją jakby czarny cień. .

Nocy wydała się w ogóle nieważna. — Przed godziną umarła jedna dziewczyna.. Było kilka takich rzeczy. Mój wzrok padł na zdjęcie mo¬jego taty i ojca Trenta. Uniosłam je w milczeniu w stronę przezroczystej ściany zaświatów.. Zaczęłam przeglądać szuflady w sypialni, gdy tylko zaczęło się ściemniać. Zatrzymałam się na moment aby wyjrzeć przez okno i zobaczyć jak miasto budzi się. W Nowym Orleanie budziło się nocne życie. Zawsze było to miasto z prężnym i burzliwym życiem nocnym, ale teraz, gdy stało się miejscem życia nieumarłych, jego charter zmienił się. Dużo jazzu dało się słyszeć wzdłuż całej ulicy Burbon, granego przez ręce, które ostatnio zobaczyły światło słoneczne dekady lat temu. Mogłam słyszeć muzykę lecącą z radia, muzykę licznych biesiad. Usiadłam na krześle i słuchałam. Przez chwilę miałam nadzieję, że uda mi się obejrzeć przy okazji resztę miasta, korzystając z tego, że jestem tutaj. Nowy Orlean jest jak żadne inne miasto w Ameryce, zarówno przed napływem wampirów jaki i po nim.. Spojrzałam uważniej. Dojrzałam. Warcząca masa agresji i strachu dosięgła mego. Być za bardzo szczęśliwi gdybym im przeszkodziła.. Powiem ci, że są nawet pewne miejsca, w których jest nas więcej. Tak się składa,. Objęłam się ramionami, bo powietrze było wilgotne i chłodne. Teren znaczyły niewielkie,.